Panowie co to za zastój? Simson przez majówkę będzie składany powoli cylinder dopracowywany, żeby dać do spawacza, Licznik jest super ma na tarczy kontrolki, oleju, świateł drogowych, kierunkowskazów, luzu. Bez obaw skali mi nie zabraknie
Cylinder po frezowany i oddany do spawania. Lukać na mój niecny plan w cylindrze.
Cylinder oddany do spawania w celu wspawania dzielenia dolotu, dzieleń płuków, i poprawieniu nad spawania płuków bo były bardzo cieniutkie. Jeszcze będę z spawaczem próbował wspawać dzielnie wydechu
P.S Tarcze zostaną takie jakie są nadadzą mu charakteru.
Nie obchodzi mnie spalanie. gaźnik będę miał 26mm. Co do 70/4 to całkiem inna konstrukcja tamto to symetryk na membrana symetrykiem na niskich obrotach jeździć się nie da membranowym bez problemu
Takie tam drobiazgi zakupione jak komplet łożysk na koła+silnik, czujnik temperatury Koso pod świecę, wypolerowana komora spalania w głowicy, manetki pro grip
Jeżeli chodzi o odpalenie to sprawa ma się następująca spawacz ma mi jutro pospawać ale wyjeżdżam jutro na targi Lipskie także wrócę we wtorek wtedy jak mi się uda o ile nie będę po jakimś napoju wyskokowym pojechać sprawdzić czy pospawał. Nadal to nie będzie koniec spawania tylko dopiero połowa. Po spawaniu obróbka frezami, i znowu spawanie. Po tym spawaniu mam nadzieję, że będę mógł już obrobić kanały frezami na gotowe, oddać cylinder i tuleje do osadzenia tulei do szlifierni to już daje kolejny tydzień w szlifierni zwłoki straty czasu. Kolejny krok to wykonanie okien w tulei to jakieś 2-3dni max i wysyłka cylindra z tłokiem do Poznania do szlifu. Pozostanie mi jeszcze oddać kartery do majstra który na frezarce wyfrezuje mi otwór na cylinder na 54,5mm (tuleja ma 53,5mm). To tak się tylko wydaje, ze to pracy jest na max miesiąc a w praktyce wychodzi znacznie więcej i jeszcze więcej jeżdżenia załatwiania itp. Z Ramy mam już wszystko gotowe tylko kupić śruby o odpowiednich długościach i takie tam drobiazgi to ogarnięcia bez problemu. Obecnie priorytetem jest dla mnie cylinder.
Prace trochę do przodu Założone opony na felgi i przymierzone do całej ramy Dopasowane zaciski hamulcowe Widać na zdjęciu, że pozostało tylko dorobić adaptery do pełnego przymocowania.