speedfight.pl



Zrób to sam - Pomaluj skuter w swoim garażu

Tematy dotyczące tuningu optycznego SpeedFighta.

Zrób to sam - Pomaluj skuter w swoim garażu

Post» kamil1993 » 28 Gru 2008, 20:48

Witam!!!

Na pewno nie jeden z Was myślał o poprawieniu wyglądu swojego skuterka. Jest wiele sposobów na tuning optyczny, a przede wszystkim sam kolor skutera. Ja miałem bardzo brzydki skuter, podrapany itp. Coś mnie natchnęło i postanowiłem pomalować swój skuter, pojechałem do lakiernika i wycenił mi pomalowanie na ok. 800zł. Złapałem się za głowę i po jakimś czasie postanowiłem, że sam pomaluję swój skuter. Przedstawię Wam teraz poradnik dotyczący pomalowania skutera samemu we własnym garażu.


Co będziemy potrzebować:

PAPIERY ŚCIERNE
- papier o gradacji 180 zwykły, ok. 2 arkusze
- papier o gradacji 600 zwykły, ok. 2 arkusze
- papier o gradacji 600 wodny, ok. 1 arkusz
- papier o gradacji 2000 wodny, ok. 1 arkusz

LAKIERY AKRYLOWE
- podkład, ok. 5 puszek 500ml (polecam firmę NOVOL lub CAR-REP)
- lakier właściwy (kolor), ok. 5, 6 puszek 500ml (w zależności od tego jak dużo będziemy malować i jakie grube warstwy kłaść) (polecam firmę tylko i wyłącznie MOTIP)
- lakier bezbarwny ok. 5 puszek 500ml (polecam firmę CAR-REP)

INNE PRZYDATNE RZECZY
- benzyna ekstrakcyjna, ok. 2l
- jeżeli ktoś ma pościerane elementy (plastiki) to przyda nam się szpachla najlepiej do plastiku (polecam firmę NOVOL) i szpachelki do nakładania jej
- maska lakiernicza zapobiegająca dostawaniu się szkodliwych substancji do organizmu
- pasta polerska grubo-ścierna (polecam tylko i wyłącznie pastę G3-Farecla)
- miękkie szmatki specjalne do polerki lakieru
- wosk, lub mleczko woskujące
- taśmy papierowe do obklejenia danej powierzchni, najlepiej wąska i szeroka
- szmaty jakieś stare niepotrzebne też mogą nam się przydać

Image
Image

Więc zaczynajmy!!!

PRZYGOTOWANIE ELEMENTÓW DO MALOWANIA PODKŁADEM
Pierwszym krokiem jest zdemontowanie plastików ze skutera i poodkręcanie lamp, kratek i innych dodatków. Po prostu plastik musi być „goły”. Następnie odrywamy wszystkie naklejki i pozostałości kleju po naklejkach zmywamy benzyną ekstrakcyjną. Teraz bierzemy sobie plastik na jakiś stół, czy coś takiego, aby było nam w miarę wygodnie, włączamy muzyczkę i zaczynamy szlifować. Na początek musimy zmatowić elementy, aby zetrzeć powierzchowną warstwę zwietrzałego już i starego lakieru. Ja zdzierałem starą farbę do gołego plastiku, ponieważ potem farba lepiej się będzie trzymać. Do tej czynności służy nam papier ścierny zwykły o gradacji 150. Trzemy do zera, aż będzie widać goły plastik (powinien być biały). Gdy uporamy się z papierem 150, to bierzemy do ręki papier zwykły o gradacji 600 i zacieramy do gładkiego rysy, które powstały w wyniku szlifowania papierem 150.

MALOWANIE PODKŁADEM
Gdy wszystko dokładnie wyszlifujemy i zmatowimy, to dokładnie czyścimy i odtłuszczamy plastik benzyną ekstrakcyjną. Następnie bierzemy do ręki puszkę z podkładem i mieszamy jej zawartość, potrząsając energicznie puszką przez ok. 2 minuty. Zaczynamy malować element, należy nakładać lakier w odległości 20cm od malowanej powierzchni. Pokrywamy element jedną cieniutką warstwą podkładu, potem po upłynięciu 15 minut nakładamy kolejną cienką warstwę przywiązując uwagę już do tego, czy element zaczyna być wszędzie zakrywany przez podkład (na rantach i we wnękach), przy malowaniu podkładem należy uważać, aby nie porobić żadnych zacieków, jednak gdy nam się coś takiego przytrafi to czekamy aż farba wyschnie i wyrównujemy powierzchnię tam gdzie zrobiliśmy zaciek papierem zwykłym o gradacji 600. Kiedy nałożymy drugą warstwę (cienką) to czekamy znowu ok. 15 minut i po upływie tego czasu nakładamy kolejną cienką warstwę. Na każdym elemencie czynność powtarzamy analogicznie jak wyżej. Zostawiamy plastiki na noc do wyschnięcia, aby podkład dobrze stwardniał.

Image
Image

PRZYGOTOWANIE ELEMENTU POD MALOWANIE LAKIEREM WŁAŚCIWYM
Na drugi dzień po nocy podkład już mamy twardy i możemy zabrać się za matowanie podkładu pod kolor (lakier właściwy). Nalewamy sobie do wiadra wodę, bierzemy papier wodny o gradacji 600 i wkładamy go do wiadra z wodą, aby troszkę nam namiękł. Zaczynamy matować element okrężnymi ruchami co chwilę maczając papier w wodzie. Matujemy podkład do gładziutkiej powierzchni. Należy tutaj uważać, aby nie przetrzeć się do gołego plastiku, ale gdy to się stanie na jakimś małym punkcie to nie martwcie się, bo nic się nie stało takiego poważnego. Gdy wyszlifujemy element wodnym papierem 600 to odstawiamy go gdzieś na bok, aby wysechł i gdy wyschnie to bierzemy benzynę ekstrakcyjną i szmatą przecieramy element w celu usunięcia zabrudzeń.

MALOWANIE LAKIEREM WŁAŚCIWYM
Kiedy już wyczyścimy element, to przystępujemy do malowanie kolorem. Mieszamy puszkę farby jak poprzednio (przez 2 minuty). Tutaj najlepiej jest malować w temperaturze powyżej 25˚C, ponieważ wtedy lakier nam ładnie się rozlewa i wiąże ze sobą. Puszkę trzymamy w odległości ok. 20cm od danej powierzchni. Zaczynamy nakładać lakier cienkimi warstwami (trzy warstwy w odstępach po 15, 20 minut), uważamy aby nie narobić zacieków i aby malować w miarę czystym miejscu, gdzie niema zbyt dużo kurzu. Do malowania musimy mieć czysto. Gdy nałożymy lakier trzema cienkimi warstwami, to odstawiamy element do wyschnięcia na noc i możemy iść do domku odpocząć.

MALOWANIE LAKIEREM BEZBARWNYM
Bierzemy pomalowany wcześniej element na kolor i nic już nie robimy z opcji czyszczenia z brudu, ponieważ element nie jest tłusty (jak nikt go nam nie wybrudził), ewentualnie przecieramy go suchą szmatką w celu usunięcia kurzu. Mieszamy lakier bezbarwny tak jak inne farby (ok. 2min miksując). Oczyszczamy sobie powierzchnię, na której będzie leżał element (aby nic nam się nie poprzyklejało do bezbarwnego lakieru) i zaczynamy malowanie. Nakładamy clar cienkimi warstwami w odstępach po 10 minut, nakładamy 2 lub 3 warstwy. Gdy pomalujemy element lakierem bezbarwnym to odstawiamy go najlepiej w najcieplejsze miejsce, ponieważ lakier nam się ładnie rozleje i będzie miał wysoki połysk.

Image
Image
Image

SCHNIĘCIE LAKIERU
Odstawiamy pomalowane świeżo plastiki na tydzień w ciepłe miejsce, ponieważ lakier musi maksymalnie stwardnieć. Możemy po tygodniu założyć plastiki i umyć skuter, oraz nawoskować i jeździć, natomiast jeżeli chcemy mieć ładny efekt lustrzany to przechodzimy do następnego punktu „polerowanie lakieru”.

POLEROWANIE LAKIERU
Po tygodniu, kiedy lakier już wyschnie i dobrze stwardnieje możemy zabrać się za nadawanie połysku naszym plastikom. Bierzemy sobie element na stół (najlepiej położyć na szmatę, aby nie porysować), bierzemy wiadro z wodą i matujemy lakier bezbarwny papierem wodnym o gradacji 2000. Matujemy tak, aby nie było na nim wżerów, ale również musimy to robić delikatnie, aby nie przetrzeć się do lakieru właściwego. Gdy zmatujemy element dokładnie, to bierzemy szmatkę do polerki lakieru i zwilżamy ją w wiadrze z wodą. Wyrzynamy z nadmiaru (nie za mocno) i nakładamy pastę polerską G3 (możemy zarówno na szmatkę jak i na element, tylko nie nakładajmy zbyt dużo) i polerujemy. Polerujemy okrężnymi ruchami, w jedną i w drugą stronę, tak aby uzyskać połysk i efekt lustra. Polerujemy tak wszystkie elementy. Gdy wypolerujemy plastiki można je delikatnie przemyć mokrą szmatką z białych zacieków po paście polerskiej. Kiedy wszystko zrobimy możemy powoli zacząć składać skuter.

KOSMETYKA NADWOZIA
Gdy złożymy skuter już do kupy, to należy go umyć. Myjemy go wodą z płynem do naczyń, a jeżeli ktoś ma szampon samochodowy z woskiem to myjemy tym szamponem. Potem wycieramy skutera do sucha i zostawiamy aby do końca wysechł. Po wyschnięciu bierzemy wosk, albo mleczko nabłyszczająco-woskujące i nakładamy na skuter po czym polerujemy szmatką do połysku (używać zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu wosku). Gdy to wszystko zrobimy, to możemy już śmigać pomalowanym skuterkiem!!!

Image
Image
Image

PS. Te zdjęcia, to mój skuter :P

DOBRE RADY
- najlepiej malować w ciepłym pomieszczeniu, temperaturze coś ok 28 stopni Celsjusza
- w pomieszczeniu musi być czysto i jak najmniej pyłu i kurzu
- po każdym położeniu warstwy lakieru wietrzymy przez moment pomieszczenie, aby się nie zatruć
- malujemy spokojnie, bez nerwów i dokładnie, jeżeli nie czujemy się na siłach, to nie róbmy tego, ponieważ idzie zepsuć efekt

Pozdrawiam i życzę udanego malowania!
kamil1993

Jeżeli macie jakieś pytania odnośnie malowania to piszcie gg 10425541 :wink:

Podklejam!
se6ek
kamil1993
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 886
Skuter: Speedfight czarno biały z króliczkiem ;D

Post» pyra666 » 28 Gru 2008, 21:58

Pierwsze nalezy sie pochwała. PO drugie kamil dopisz tutaj koniecznie sprzet jaki mam jest potrezbny, dokłądnie. I jeśli byś mógł to zrób kosztorys ile to mniej wiecej wychodzi za całość.

POzdro i dobra robota ;]
Awatar użytkownika
pyra666
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 1932
Skuter: Speedfight 2 LC

Post» kamil1993 » 28 Gru 2008, 22:17

Dobra pyra666, ale dokładniej tak np o jaki sprzęt Ci chodzi :?:
kamil1993
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 886
Skuter: Speedfight czarno biały z króliczkiem ;D

Post» pyra666 » 28 Gru 2008, 22:29

wszystko co uzywałęś. napisz tak dla jasności ze potrezbna sprzezarka z pistoletem itp ;]
Awatar użytkownika
pyra666
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 1932
Skuter: Speedfight 2 LC

Post» Lukasz2425 » 28 Gru 2008, 22:43

Jaka sprężarka...! Przecież on to sprayami zdziałał... :)) Tu trzeba troszkę umiejętności, wytrwałości, samo zaparcia i wszystko na spokojnie... Też bawiłem sie w malowanie sprayami... Dwa komarki pomalowałem, w sumie najbardziej czasochłonne jest przygotowanie wszystkiego pod malowanie. Musi być starannie bo inaczej efekt będzie mizerny...
Awatar użytkownika
Lukasz2425
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 179
Skuter: Speedfight 2 LC

Post» kamil1993 » 29 Gru 2008, 00:13

No Lukasz, dokładnie... :wink: Trzeba wiedzieć co się robi i czy jest się na siłach malować sprayem.. Ja byłem :)
kamil1993
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 886
Skuter: Speedfight czarno biały z króliczkiem ;D

Post» franek » 15 Lut 2009, 16:05

Sory, że odświeżam, ale właśnie kończę malować swojego speed'a.Malowałem go sprayami. Lecz jest z tym związany pewien problem-lakier bezbarwny. Podczas odpowietrzania hamulców kapnęło mi trochę Hydrolu na plastik (pomalowany baza i lakierem bezbarwnym) i lakier w tym miejscu porostu spłyną. Pojawiła się czarna kropka-stary lakier. spróbowałem umyć to rozpuszczalnikiem, ale okazało się , że rozpuszczalnik zmywa bazę i lakier. Poradziłem się lakiernika i okazało się, że lakiery w sprayach są "powietrzno utwardzalne", utwardza się sam pod wpływem czasu, lecz jest pewien haczyk -on utwardzi się do tego stopnia ze deszcz, mycie squtera mu nie zaszkodzi lecz takie rzeczy jak hydrol rozpuszczalnik itp owszem, zmyje lakier i bazę nawet po kilku miesiącach schnięcia. Po pomalowaniu baza trzeba pomalować skuter lakierem bezbarwnym dwuskładnikowym (pistoletem).
Awatar użytkownika
franek
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 172
Skuter: Żabka <3
Grupa: Podlaskie

Post» manos18 » 15 Lut 2009, 16:31

Eee tam głupota, że nawet bo paru miesiącach schnięcia sprey nie jest wystarczająco wyschnięty aby był odporny na działanie rozpuszczalniku :wink: Powiedz ile schną Ci Twój speed zanim wylał Ci sie na niego płyn? Jak chcesz moge zaraz zejść do garażu i mam tam pomalowane magneto, malowałem je jakoś miesiąc temu spreyem i mogę spróbować czy coś mi sie z nim stanie bo ja i tak jestem pewien że ten miesiąc to i tak wystarczający czas aby się zrobił odporny na takie środki chemiczne :)
pzdr
Awatar użytkownika
manos18
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 1318
Skuter: Speedfight II a jak ;D

Post» Ciekawy_Login » 15 Lut 2009, 19:26

Spray to zŁoooooo :D Nie no na serio to w zyciu bym calego skutera spreyem nie pomalowal przeciez po pierwsze ze to nigdy 100% nie wyschnie (niestety taki jest spray) a po drugie to wystarczy ze przy tankowaniu mi troche skapnie z pistoletu poleje sie po np boczku i lakier pojdzie doslownie wpizdu. Spray zdecydowanie nie jest do malowania skuterow. Juz nawet nie chodzi o wytrzymalosc lakieru a o samą jakosc, spray gowniano kryje i robia sie zacieki poniewaz jest b. zadki w porownaniu do normalnej farby i dzieki temu tez o wiele trudniej sie maluje sprayem. Ja zaiwestowalem w pistolet w miare dobry i rozne akcesoria wyszlo mi to ok. 500-600zl ale teraz jak juz sie wprawilem maluje co chce na jako chce itp :D
Awatar użytkownika
Ciekawy_Login
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 69

Post» franek » 15 Lut 2009, 22:41

Jakieś 3 tyg bo malowałem "na raty" a na wiosnę maluje bezbarwnym(pistoletem), ale jesli chodzi o sam wygląd to wyszło zajeb**cie
:D .
Awatar użytkownika
franek
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 172
Skuter: Żabka <3
Grupa: Podlaskie

Post» matychmaster » 22 Lut 2009, 21:55

A pomy¶leli¶cie kiedy¶ kto od was kupi taki wysprejowany z³om :?: . Kiedy¶ , gdy nie malowa³em jeszcze pistoletem ( do 12 roku ¿ycia ) te¿ malowa³em sprejem. Z czasem siê nauczy³em malowaæ pistoletem i teraz sobie u ojca na firmie powypadkowe naprawy ludziom robie . Jakby¶cie kupowali pistolet to polecam pistolet SATA JET 3000 HVLP dysza i,3 lub 1,4 . A tak poza tym to takie malowanie sprejem skutera to tak jak tapeta na gêbie blachary :wink:
Awatar użytkownika
matychmaster
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 1781
Skuter: Bia³ystok / troche sprzêtów

Post» speedfight29a » 26 Lut 2009, 22:06

Może i Ci to ładnie wyszło ale malować sprayem nie tani skuter to żal.

Proszę nie komentować.
Jeśli ktoś ma ochotę pomalowac skuter jak w poradniku to go pomaluje.
Jeśli macie cenne uwagi i wskazówki dotyczące takiego sposobu malowania to podzielcie się nimi w tym temacie.
Inne komentarze są zbędne.
se6ek

Dokładnie Se6ek. Komentuj Ci którzy zabardzo pojecia nie mają i sprejem to ściany na osiedlu malowali, a nie że sprejem brzydką wygląda. Ktoś ma ręke to byście nie poznali czy pistoletem czy sprejem ... Sorry ale musiałem to napisać bo aż żak dupe ściska. Michal306
Awatar użytkownika
speedfight29a
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 337
Skuter: Speedfighi 2 x-race

Post» maciej1007 » 24 Sie 2009, 20:59

Ale powiedzcie kto normalny komu zależy żeby jego skuter jakoś wyglądał pomaluje sprayem? Ja jakbym miał skuter pomalowany sprayem raczej nie wyjechałbym na drogę bo to aż głupio by było...
Awatar użytkownika
maciej1007
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 125
Skuter: Aprilia RS 50

Post» kamil1993 » 24 Sie 2009, 21:47

Jak jesteś dupa to nie pomalujesz bo nie umiesz... Tyle...

I nie komentuj cwaniaczku, bo widzę wszedłeś ledwie na forum, po 2 jesteś nowy, a po 3 nabijasz posty... Po 4 to nie jest temat do komentowania... A po 5 mój Speed jednak jest pomalowany sprayem i jakoś wygląda i robi wrażenie... Każdy mi to powie. Nawet nie widać że sprayem malowane. Ale jak taki ktoś jak ty się nie zna i wypisuje głupoty to trudno, lajku. Jeszcze się musisz dużo nauczyć...

ADMINI, WYBACZCIE ZA MÓJ POST, ALE JAK WIDZE TAKIE GŁUPSTWA TO MNIE NOSI... :twisted:
kamil1993
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 886
Skuter: Speedfight czarno biały z króliczkiem ;D

Post» maciej1007 » 24 Sie 2009, 22:14

kamil1993 napisał(a):bo widzę wszedłeś ledwie na forum

że jestem nowy to nie musi znaczyć że się nie znam
Awatar użytkownika
maciej1007
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 125
Skuter: Aprilia RS 50

Następna

Wróć do Tuning optyczny

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron