nie ma sensu go dzień w dzień targać z założonym ogonem , dziś idzie klar na ogon i owiewki pod kufer , i biorę się za podłogę tzn idzie już w podkład a kokpit do dziś nie doszedł , i może ten 2 kokpit d robił tzn uratuję go jakoś .
na ostatnim zdjeciu widze chropowaty lakier. Cos te malowanko nie wyszło.
IMHO paski za bardzo skręcają tam przy wlotach.
Wielki szał był na poczatku (kiedy wszystko pieknie wygladało na kartce) ale teraz ... nie podoba mi sie w ogole. Jakby to powiedziec, ciutke się rozczarowałem. (moze za duzo oczekiwałem )
Liczy sie to zeby włascicielowi odpowiadał Szerokosci !