gralex napisał(a):Wielcy Panowie mechanicy. Ja jakoś też silnik z mechanikiem składałem. Tu nie chodzi o to, że się nie chce, ale jeżeli w ogóle się nie zna, to może łatwo coś zrobić źle. Np nabicie łożysk, które jest najważniejsze, jakby nie daj Boże nabił je krzywo to kaplica. Koniec OT
Co do Speeda to ładny, dobra mechanika, bajkami o dozowniku też się nie przejmuj, bo w nim jeżeli jest wyczyszczony i zadbany nie ma prawa się nic spierdzielić. Tyle ode mnie. Powodzenia w dalszym tunie.
Dziękuję Za Wsparcie
gralex...
Powiem do tych którzy pisali "swoje zdanie"
Będzie to przypominało wypowiedź
gralex;
Hmmm, silnik złożył bym gdybym miał tylko jakieś lepsze doświadczenie , lub gdyby ktoś mi pomógł...
Ale mam taką sytuację,że
Sam musiałem zarobić na Speed-a,
i nikt ze znajomych / rodziny nie ma takiej wiedzy na temat silników w tych Speedach i wgl...
I dlatego zależy mi tak bardzo aby się nic w nim nie stało,że wolałem oddać do "specjalisty"
Przepraszam tych ,którzy myśleli ,że Sam go złoże...
I jeśli to wygląda jak szpan...
Ale powtórzę trochę ;
Ja nie szpanie ,tylko przecież od tego jest forum aby wrzucać fot i relacjonować co ze Speed-em...
Pozdrawiam...