Witam
Mam na imię Dominik. Na forum jestem od roku 2007, już od tamtego czasu interesowałem się motoryzacją, moim priorytetem była wiedza o całym tym temacie. Właśnie wtedy, dokładniej w 2008r, moim marzeniem było zostaniem moderatorem, niewiem czemu, ale czuję że nadaję się do tego. Moje hobby rozwijało się wraz z przyrostem ludności na forum, gdyby nie ono, napewno nie rozwijałbym tego, co teraz jest dla mnie nieodłączne. Mam 15 lat, użytkownikiem speedfight'a jestem już rok, wcześniej to była SR, ale to nie to, co chciałem. Ze skuterem napewno nie rozłączę się przez najbliższe 3 lata, co daje mi możliwości użytkowania na forum przez długi okres. Jestem typem informatyka, komputer jak skuter, jest mi bardzo bliski, spędzam przy nim sporo czasu, zawsze otworzone zakładki forum, co świadczy częsta moja dostępność.
To może teraz tak ogólnie, czemu ja

:

Bardzo dobrze znam język polski, staram się poprawiać wszystkie moje błędy, zawsze piszę polskimi znakami, nie lubię tego, gdy ktoś kaleczy swój język Ojczysty, dlatego oczekując tego od innych muszę liczyć się również z samym sobą.

Jak już wyżej pisałem, jestem na komputerze bardzo często, uczęszczam w życiu forum, czytam większość tematów.

Przez najbliższe 3 lata będę mógł działać jako moderator, spełniając jego wszystkie określone funkcje.

Jestem pomocny dla wszystkich, którzy tej pomocy potrzebują i szukają akurat u mnie.

Oczywiście znam całą budowę speedfighta. (Zabawne dla mnie byłoby nie znanie tego na takim stanowisku)

Zajmuję się również grafiką, co może być użyteczne (niewiem dokładnie co sam mam na myśli, ale warto o tym wiedzieć)

Zapoznałem się z forumowym regulaminem już w 2007 roku, przy rejestracji, uzupełniałem braki w formie poprawek oraz dodatkowych punktów.

Niestety, swoją kandydaturę składam po raz pierwszy, zawsze byłem nieśmiały, nigdy nie lubiałem krytyki kierowanych w moją stronę, nie lubię pisać o tym, o czy nie mam pojęcia, wolę się nie unosić, jakbym miał zostać wyśmiany bądź znieważany.
To byłoby na tyle, mam nadzieję że będę miał jakąś szansę na tą rangę, jeżeli nie, cóż, żyje się dalej, napewno będę starał się dalej, by doskonalić się w tej dziedzinie, oraz ukazać to przed innymi.
Pozdrawiam
PS. NIE MA LIPY
